Uwielbiamy spacery po lesie i jego okolicach i uważamy, że są świetnym sposobem spędzania wolnego czasu :)
Wystarczy zapakować potrzebne rzeczy i wyruszyć w teren. U nas na liście niezbędnych rzeczy są:
-prowiant na drogę (przekąski a także coś bardziej konkretnego, np. ryż z warzywami)
-woda do picia
-zestaw ubrań do przebrania oraz bluzy
-czapki i krem do opalania (wersja letnia)
-dodatkowe bluzy i skarpetki (wersja zimowa)
-apteczka z plastrami i środkiem do odkażania
-lupy, kompas, aparat
Zobaczcie jak wyglądał nasz dzisiejszy spacer rekreacyjno -edukacyjny ;)
Tu mamy przerwę obiadową przy stawie ;)
Tata z poświęceniem wyławia kijanki do pustego poobiadowego pudełka ;)
Obserwujemy i oglądamy budowę kijanek. Przy okazji pojawia się mnóstwo pytań. Dlaczego kijanka ma ogon a żaba nie? Co je kijanka? Jak dużo czasu potrzebuje żeby zostać żabą?
Po skończonej obserwacji kijanki wróciły do domu :) Ciekawe czy kiedyś spotkamy je już jako żaby.
Teraz czas na obserwacje owadów i kamieni z lupą:
Zojka postanowiła przy okazji trochę pokopać. ;)
Tu budujemy tamę na rzeczce i zastanawiamy się na jakiej zasadzie działa. Po skończonej zabawie używamy jej jako mostu żeby przejść na drugą stronę i rozmontowujemy. Pozostawienie tamy groziłoby zalaniem terenu.
Spacer i wspólne spędzanie czasu.
Koparki to u nas hit, więc ta musiała zostać koniecznie uwieczniona na zdjęciu.
Przy rzeczce znaleźliśmy też sporo tropów ptaków.
Po drodze co chwilę napotykaliśmy ciekawe rzeczy do zbadania. Skorupka jajka z której wykluł się ptaszek, ogromne ślimaki, mrowiska, powalone drzewa pogryzione przez termity....
Jedno popołudnie a tematów do rozmów i badań mnóstwo :)















Komentarze
Prześlij komentarz