Malowanie plakatówkami- wersja hard ;)


Dzisiaj dla odmiany postanowiłyśmy pomalować...nasze auto :)
Bo ile można malować tylko na kartkach....
Do malowania używałyśmy zwykłych plakatówek i pędzelków. Zabawa była fantastyczna! A miny mijanych kierowców i pieszych bezcenne.
Polecamy!






Komentarze