Dzisiaj wybrałyśmy się do planetarium EC 1 przy ulicy Targowej 1/3 w Łodzi.
Anastazja jako 5-latka mogła w końcu oficjalnie uczestniczyć w pokazie. Zojka niestety nie mogła jechać z nami ale w tym czasie pojechała z tatą na wycieczkę rowerową i ulubione naleśniki w Pan Kejk w Manufakturze.
Aktualnie zajmujemy się projektem o kosmosie, więc wizyta w planetarium jak najbardziej wskazana. :) Obklejone kosmicznymi naklejkami wyruszyłyśmy w trasę. Najpierw musiałyśmy dotrzeć do centrum miasta co wcale nie było takie łatwe ze względu na wszechobecny remont ;) W końcu udało nam się zaparkować i ruszyłyśmy z mapą na poszukiwania EC1.
Po krótkich poszukiwaniach jesteśmy u celu:
Anastazka była zachwycona i nie mogła się doczekać projekcji. Wybrałyśmy Kosmos dla Najmłodszych z pokazem na żywo.
Przed seansem obejrzałyśmy ulotki i zapoznałyśmy się z repertuarem. A oznajmiła mi, że następnym razem idziemy na Czarne Dziury.... Co prawda na ulotce jest napisane, że wstęp od 12 lat, ale A wierzy, że wygląda na starszą i że nas wpuszczą ;)
W końcu się doczekałyśmy i mogłyśmy wejść na salę... Ogromny ekran zapierał dech w piersiach. Rozłożyłyśmy się na wygodnych fotelach i słuchałyśmy jak Pani o miłym głosie wprowadza nas w kosmiczny świat.
Pokaz był bardzo przyjemny i aktywny. Pani zadawała dzieciom pytania, one odpowiadały i zadawały swoje. Dowiedziałyśmy się mnóstwa ciekawych rzeczy, jak szukać gwiazdy polarnej i wyznaczać dzięki niej kierunki, jak wyglądają gwiazdozbiory, z czego jest zbudowane słońce itd. Mnie osobiście najbardziej spodobał się start "rakietą planetarium" w kosmos. Aż się rozejrzałam czy na pewno nie odlatujemy ;)
Podsumowując w planetarium było wspaniale. Anastazka zadowolona i pełna nowych pomysłów na kosmiczne zabawy i pytania. W domu dostałam mnóstwo powyklejanych gwiazdozbiorów :)
www.ec1lodz.pl
Po wyjściu z planetarium czekała nas kolejna niespodzianka.... Na dziedzińcu EC1 znalazłyśmy wahadło Foucaulta!! Porozmawiałyśmy trochę o ruchu obrotowym ziemi i umówiłyśmy się, że za tydzień wracamy do EC1 z tatą i Zojką, tym razem do Centrum Nauki i Techniki... Do zobaczenia!





Komentarze
Prześlij komentarz