Wielu rodziców zastanawia się od czego zacząć przygodę swoich dzieci z grami planszowymi. Pierwsza gra musi spełniać szereg wymagań takich jak na przykład łatwość zrozumienia zasad, grywalność i przyciągająca wzrok grafika.
Czy Dzieci z Carcassonne są taką grą...?
Czy Dzieci z Carcassonne są taką grą...?
Informacje o grze
Autor gry: Marco Teubner
Wydawnictwo: MINDOK
Liczba graczy: 2-4
Czas gry: 30 minut
Wiek: 4+
Mechaniki w grze: Area Enclosure, Modular Board, Tile Placement
Z wstępu gry: "Co roku 14 lipca, Francuzi obchodzą narodowe święto. W Carcassonne ludzie upamiętniają ten dzień wypuszczając owce, kury oraz krowy z zagród. Cały dzień dzieci z miasteczka świetnie się bawią, łapiąc zwierzęta i prowadząc je z powrotem do zagród przed zapadnięciem zmroku"
Przegląd elementów gry
Gra matka czyli "Carcassonne" stała się już grą kultową. Każdy kto chociaż czasem gra w gry planszowe na pewno o niej słyszał. Dla wielu jest pierwszą grą wprowadzającą w świat nowoczesnych planszówek. Było tylko kwestią czasu, kiedy powstanie też wersja dla dzieci. Dorosła, podstawowa wersja gry nie jest zbyt skomplikowana i nauczenie się jej zasad jest już możliwe dla 6-7 latków. Po co więc powstała wersja Dzieci z Carcassonne? Czy jest identyczna jak jej pierwowzór? Dowiecie się tego z recenzji.
Zaczniemy od przyjrzenia się zawartości pudełka. Okładkę zdobi ładna grafika z żywymi, przyciągającymi wzrok kolorami. Bohaterami naszej gry jest 4 dzieci, dwie dziewczynki i dwóch chłopców. Dla A i Z ma to znaczenie bo oczywiście zawsze chcą być "dziewczynkami" a mnie zostaje zawsze jakiś chłopiec ;)
W środku pudełka znajdziemy instrukcję i ładną wypraskę gdzie bez problemów zmieszczą się elementy gry. W ich skład wchodzi 36 płytek terenu oraz 32 pionki (po 8 każdego koloru).
Instrukcja do gry jest napisana w przyjazny sposób, wszystko jest jasne i zrozumiałe nawet dla laika.
Najważniejszym elementem gry są kafelki, które zostały przepięknie zilustrowane. Każdy z nich jest dopracowany, czytelny a co najważniejsze solidny- zrobiony z grubej tektury, której na pewno nie pogniotą nie wprawione do gier rączki dzieci. Pionki są świetne, odpowiedniej wielkości i idealne do ustawiania w rządki, grupy i inne dziwne konfiguracje, które wymyślają dla nich dziewczynki ;)
Zasady gry
W grze wcielimy się w dzieci, które muszą zaprowadzić do domu zwierzątka. Gracze układają na zmianę płytki na stole i tworzą z nich bajecznie kolorową mapę, z polami, domkami i zagrodami. W przeciwieństwie do dorosłego Carcassonne tutaj musimy drogi jak najszybciej zamykać. Naszego pionka możemy postawić tylko wtedy jeśli droga będzie z dwóch stron zamknięta. Drogę traktuje się za zakończoną, jeśli po obu końcach występuję staw, domek, mur lub pas zieleni lub jeśli przybierze kształt zamkniętej pętli.
Często zdarza się, że stawiając nasz pionek zamykamy też ludzika przeciwnika. Można innym pomagać, ale można też im trochę utrudnić grę, układając płytkę na przykład tak, żeby postać przeciwnika znalazła się na obrzeżach planszy. Wtedy do zamknięcia drogi potrzebne są dwie następne płytki a wiadomo- czas ucieka a meepli na planszy przybywa ;)
Wygra najszybszy, ten który ustawi jako pierwszy wszystkie swoje pionki.
Gra ma jasne i przejrzyste zasady, nawet 4-latki bez problemu je zrozumieją. Na początku gry trzeba najmłodszym trochę pomóc i podpowiadać gdzie najlepiej położyć kafelek ale po kilku rozgrywkach same już łapią o co chodzi.
Wrażenia z rozgrywki
Dzieci z Carcassonne są interesującą grą zarówno dla dzieci jak i rodziców. Świetnie sprawiają się jako gra familijna, wszyscy się świetnie bawią przy ustawianiu pionków. Dzieci dopowiadają do gry własne historie, opowiadają co robią ich postacie i widać, że rozgrywka sprawia im sporo radości.
Po skończonej partii, kiedy wszystkie kafelki są już ułożone na stole zwykle słyszę "Zagramy jeszcze raz? Proooosimy!" myślę, więc, że to jest najlepszą oceną tej gry :)
Grając nie mam wrażenia,że podkładam się dzieciom, gra dla mnie również jest przyjemna. Lubię ją też ze względu na brak kostek, sporo maluchów denerwuje się jak musi za każdym razem liczyć oczka a później swoje ruchy. W tej grze tego nie ma, jest czysta przyjemność gry i tworzenia mapy, która za każdym razem wygląda inaczej.
Podsumowując myślę, że to świetna gra dla dzieci w wieku 4-7 lat. Jest wciągająca i zarazem prosta, ładnie zilustrowana i wytrzymała. Uczy dzieci przewidywania i podejmowania decyzji, które mogą doprowadzić do zwycięstwa....albo do przegranej. Przy tym przegrana wcale nie jest straszna bo w następnej partii można się szybko odegrać ;) Bardzo polecamy grę i... wracamy do grania :)
Mocne strony:
- układnie własnej mapy terenu przez dzieci
- bardzo proste i łatwe do zrozumienia zasady gry
- piękne wykonanie
- przyjemna rozrywka dla osób w każdym wieku, dzieci mogą grać z dziadkami
- dopracowane ilustracje
Słabe strony:
- możliwość negatywnej interakcji i utrudnianie przeciwnikom ruchu
- w pełni losowe dobieranie kafelków







Komentarze
Prześlij komentarz